dziecko w górach
Wakacje/urlopy

Nie rezygnuj z wakacji w górach, jeśli masz małe dziecko

Pojawienie się dziecka na świecie powoduje, że wakacje wyglądają już zupełnie inaczej niż wcześniej.

Miłośnicy górskich wycieczek nie mogą sobie raczej pozwolić na wysokogórską wspinaczkę, ale nie oznacza to, że mają całkowicie zrezygnować z pobytu w górach. Małe dziecko nie przekreśla możliwości wyjazdu w góry, co więcej – z dzieckiem można odkryć miejsca, o których wcześniej się nie wiedziało.

Możliwości jest kilka, m.in. można wybrać się w jakieś niższe góry albo można pojechać nawet w Tatry i poznawać lepiej doliny. Można też zainwestować w nosidełko ergonomiczne lub nosidło turystyczne i z dzieckiem przy sobie udać się na wędrówkę.

Wiadomo, że każdą wyprawę trzeba dostosować pod małego człowieka, ale dla chcącego nic trudnego! Jeżeli dziecko już samo chodzi, to trzeba wybrać trasę, którą bez problemu samodzielnie pokona. Planując wyjście na szlak, dobrze zaplanować jakieś awaryjne zejście z niego.

W sytuacjach kryzysowych z dzieckiem lepiej nie zwlekać i nie przeglądać nerwowo mapy. Należy też uwzględnić zdecydowanie dłuższy czas przejścia planowego szlaku niż podają to drogowskazy. Dobry plan to podstawa udanej wycieczki.

Nosidła i chusty

Nosidła turystyczne są bardzo popularne, ale trzeba pamiętać o tym, że nie można w nie wsadzić noworodka. Dla najmniejszych lepsze będą nosidła ergonomiczne lub chusty. Trzeba też pamiętać o tym, że dziecko w unieruchomieniu może drętwieć, a przy niskiej temperaturze może bardzo zmarznąć.

Na wszystkie warianty noszenia dziecka lepiej, żeby zdecydowały się osoby, które czują się w górach pewnie. Na szlaku łatwo o poślizgnięcie się i przewrócenie, a z dzieckiem na piersi lub na plecach może skończyć się to źle.

Jak zorganizować nocleg na wyjazd z dzieckiem?

Niektórzy rodzice nie widzą nawet przeciwskazań do spania z dzieckiem w namiocie lub w schronisku. Właśnie jeżeli chodzi o nocleg, wszystko zależy od tego, czy dziecko jest grzeczne, czy raczej humorzaste; czego oczekują rodzice; jakie możliwości daje miejsce, do którego się jedzie.

Przed zaplanowaniem wyjazdu należy zastanowić się nad potrzebami swoimi oraz dziecka. Liczy się bliskość sklepów, restauracji, szlaków, atrakcji. Niektórym będzie zależeć, aby miejsce noclegowe miało plac zabaw lub basen, a inni uznają to za zbędne. Warto zawczasu zapoznać się z bazą noclegową w wybranym miejscu, aby móc wybrać możliwie tanie noclegi w Karpaczu.

Jakie niezbędne rzeczy należy spakować?

Przed wyjazdem

Wyjazd w góry powinien być dobrze przemyślany. Kurtka przeciwdeszczowa i czapka z daszkiem (lub kapelusz) to rzeczy, o których nie można zapomnieć. Idąc na wycieczkę z maluchem, warto być przygotowanym na różne niespodzianki, m.in. na obsikane spodenki. Dobrze więc mieć ze sobą ciuchy na przebranie. Jako że w górach pogoda zmienia się bardzo szybko, a na grzbiecie gór zazwyczaj wieje zimny wiatr, warto wziąć ze sobą bluzę.

Bardzo ważną rzeczą w górach jest odpowiednie obuwie. Zwykłe trampki czy sneakersy mogą nie zapewnić odpowiedniej amortyzacji. Dziecko prawdopodobnie będzie też czuć każdy kamień przez podeszwę. Inwestycja w dobre buty powinna być priorytetem.

z dzieckiem w górach

Przed wejściem na szlak

Do górskiego plecaka koniecznie trzeba spakować wodę. Nawet chodzenie po dość niskich górach potrafi zmęczyć, a szczególnie w sytuacjach, kiedy słońce mocno świeci. Niektórzy mogą powiedzieć, że istnieją przecież schroniska i w górach płyną potoki.

Przypominamy – schroniska nie są wcale tak częste na szlakach, a wodą z potoku można się łatwo zatruć.  Warto też pamiętać o zabraniu plastrów oraz chusteczek – zwykłych i mokrych. Jeżeli planowane miejsce wyjazdu jest zalesione, to dobrze wziąć ze sobą coś na komary i kleszcze.

W sprawie plecaka – niektórzy rodzice biorą cały ciężar na siebie, inni zakładają też swojemu dziecku niewielki bagaż. Mały plecak dla dziecka, które już z łatwością się porusza, to dobry pomysł (chyba że wie się, że ten plecak po kilku minutach trafi w ręce rodziców…). Pociecha może sama nieść swoją butelkę wody albo kanapkę. To nie są ciężkie rzeczy, a dziecko może poczuć się jak prawdziwy turysta.